Birkin, Rolex i diamenty – czy luksus to bezpieczna przystań dla inwestorów?

Zarówno w czasach wzrostu gospodarczego, jak i kryzysów, marki luksusowe udowodniły, że są nie tylko modne, ale także odporne na zmienne warunki ekonomiczne.

Na początku zaznaczę, że nie jestem ekspertem w obszarze inwestowania i ten tekst opiera się o dostępne raporty oraz moją wiedzę z obszaru marek luksusowych. Opisuję ogólnie to zagadnienie i być może kogoś to zainspiruje do samodzielnego zgłębienia tematu i zainteresowania się obszarem dóbr luksusowych w kontekście inwestycyjnym.

Globalny rynek luksusowy wykazał imponujący wzrost na przestrzeni ostatnich dekad. Według raportu Bain & Company sektor ten rósł w tempie złożonym 6% rocznie w latach 1996-2022. Chociaż koniec roku 2024 przyniósł niewielkie spadki, to oczekuje się, że ten trend będzie się utrzymywał. Prognozy sugerują, że wartość rynku luksusowego osiągnie 600 miliardów dolarów do 2030 roku.

Na wzrost wpływa wiele czynników, takich jak rozwój rynków wschodnich, w zwłaszcza Chin, zwiększająca się liczba osób o wysokiej wartości netto na całym świecie, rosnące zainteresowanie sektorem luksusowym wśród młodszych pokoleń (Generacja Y, Z i Alpha), a także rozwój technologiczny.

Można inwestować w marki luksusowe na kilka sposobów. Skupmy się na trzech: akcjach spółek luksusowych, funduszach inwestycyjnych i ETF-ach oraz zakupie fizycznych produktów luksusowych.

Akcje spółek luksusowych

Możemy po prostu kupić akcje marek luksusowych. Mamy do wyboru oczywiście różne sektory, takie jak moda, biżuteria, samochody, hotelarstwo i turystyka. Inwestowanie w akcje luksusowe pozwala inwestorom być częścią rynku dóbr luksusowych i czerpać korzyści z jego wzrostu.

Najwięksi gracze na rynku to:

  • LVMH (Louis Vuitton Moët Hennessy) – w portfolio m.in. Louis Vuitton, Dior, Bulgari, Dom Pérignon.
  • Kering – w portfolio m.in.. Gucci, Saint Laurent, Bottega Veneta.
  • Richemont – w portfolio m.in. Cartier, Van Cleef & Arpels, IWC.
  • Hermès International – tutaj mamy te słynne torebki Birkin i Kelly.
  • Ferrari

Fundusze inwestycyjne i ETF-y

Działają podobnie do akcji – można je kupować i sprzedawać na giełdzie w czasie rzeczywistym. Z założenia powinny być bardziej odporne na ewentualne zmiany w gospodarce.

ETF-y skupiające się na markach luksusowych to np.:

  • SPDR MSCI Europe Consumer Discretionary UCITS ETF
  • Global X MSCI China Consumer Discretionary ETF
  • Emles Luxury Goods ETF (LUXE)
  • Amundi S&P Global Luxury UCITS (LUXU)

Zakup fizycznych produktów luksusowych

Tutaj mamy cały wachlarz produktów luksusowych, w które możemy zainwestować. Pamiętajmy jednak, że nie wszystko nadaje się na produkt inwestycyjny.

Bez względu na to, na co się zdecydujemy, musimy pamiętać o kilku istotnych rzeczach.

  • Autentyczność i certyfikaty są kluczowe. Zawsze należy się upewnić, że produkt posiada odpowiednie dokumenty potwierdzające autentyczność. My również musimy wszystkie te dokumenty zachować.
  • Im lepszy stan i mniej śladów użytkowania, tym wyższa wartość inwestycyjna. Produkty kupuj bezpośrednio w salonach lub od renomowanych dostawców (np. w przypadku zegarków lub alkoholi).
  • Produkty o ograniczonej dostępności mają większy potencjał wzrostu wartości. Warto wybierać (np. w przypadku torebek) te egzemplarze, które są wypuszczone w bardzo małych seriach i są efektem współpracy z artystami. Im bardziej unikatowy model, tym jego wartość inwestycyjna może być większa.
  • Zawsze kupuj w wiarygodnych, bezpiecznych źródłach takich jak domy aukcyjne (sztuka), specjalistyczne sklepy i autoryzowani dystrybutorzy.
  • Przechowuj dobra w optymalnych warunkach i dbaj o ich stan. Bez względu na to, czy to torebka, samochód, alkohol, czy zegarek. Dowiedz się, jak należy przechowywać i co należy robić, żeby Twój zakup nie stracił wartości inwestycyjnej.
  • Rynek wtórny prawdę Ci powie. Warto monitorować aukcje produktów luksusowych np. w Sotheby’s.

To teraz już konkretnie, co można kupować.

  1. Torebki i akcesoria luksusowe. Limitowane edycje, klasyki oraz doskonała jakość wykonania powodują, że z czasem zyskują na wartości.
    Mówiąc „torebka” chyba większość z nas myśli od razu o marce Hermès i ikonicznych modelach takich jak Birkin czy Kelly. I słusznie. Innymi markami godnymi uwagi są także Chanel oraz Louis Vuitton.
    O torebce Birkin i kwotach, za które została sprzedana, pisałam tutaj.
  2. Zegarki luksusowe. Są modele, których wartość bardzo szybko rośnie m.in. ze względu na trudną dostępność i regularnie biją rekordy cenowe na aukcjach. Chyba żadnym zaskoczeniem nie będzie tutaj przywołanie takich marek jak Rolex, Patek Philippe czy Audemars Piguet.
  3. Dzieła sztuki. Sztuka jest idealnym symbolem luksusu, bo odzwierciedla emocje. Nie jest przedmiotem użytkowym i jest czymś zbytecznym (czyli wpisuje się idealnie w definicję luksusu). Jest też piękna i odporna na inflację. Może być też ryzykowna, bo zmienia się w zależności od upodobań odbiorców. Oczywiście warto inwestować, jeśli się ma większy budżet w takie nazwiska jak Banksy, czy Warhol, a równie bardzo ciekawym kierunkiem jest młoda sztuka. Na polskim podwórku mamy bardzo dobrych, młodych artystów takich jak np. Ewa Juszkiewicz, która w 2024 roku nawiązała współpracę z marką Louis Vuitton. Interesując się młodą sztuką można trafić na bardzo obiecujących artystów, których prace na przestrzeni zaledwie kilku lat mogą osiągnąć spektakularne ceny. Kupując dzieła młodych artystów zwracajmy też uwagę na to, czy nam te prace się po prostu podobają, bo być może nie osiągną takiego sukcesu, na jaki liczyliśmy i dany obraz lub rzeźba zostaną z nami na dłużej.
  4. Biżuteria i kamienie szlachetne. Pamiętacie, jak Marilyn Monroe śpiewała Diamonds Are a Girl’s Best Friend? Coś w tym jest. Diamenty (szczególnie kolorowe), szafiry, szmaragdy, luksusowe kolie są dobrym kierunkiem. Unikalne kamienie i biżuteria vintage często zwiększają swoją wartość, a przy tym są trwałe. Tutaj koniecznie trzeba pamiętać o odpowiednich certyfikatach i dokumentach oraz o prawidłowym przechowywaniu i czyszczeniu.
  5. Samochody klasyczne i kolekcjonerskie. Generalnie samochody szybko tracą na wartości i nie są dobrą inwestycją. Niemniej te limitowane edycje i samochody z historią (np. należące do znanych osób) zyskują na wartości. Na pewno znajdą się takie modele Ferrari, Porsche, Aston Martin czy Bugatti.
  6. Wina i alkohole kolekcjonerskie. I tutaj uśmiecham się w kierunku mojej ukochanej Francji, która wiedzie prym w tym obszarze. Wina z Bordeaux i Burgundii osiągają rekordowe ceny. No i zawsze (no prawie) można butelkę też wypić zawartość butelki. Żadnym zaskoczeniem nie będzie też to, że whisky (ta szkocka) również będzie dobrą inwestycją. Przy alkoholach celujemy w limitowane roczniki i unikatowe butelki.
    W ramach ciekawostki – w 2010 roku odkryto na Bałtyku wrak statku, na którym znajdowało się 47 butelek szampana Veuve Clicquot. Niektóre z nich zostały sprzedane na aukcjach za rekordowe kwoty kilkudziesięciu tysięcy euro. Okazało się jednak, że nie nadają się do spożycia, więc pozostało im pełnić funkcje wyłącznie kolekcjonerską.  
  7. Nieruchomości luksusowe. Jak spojrzymy na nasz rynek mieszkaniowy, to od razu widać, że ceny stale rosną. Tym bardziej nikogo nie dziwi stabilny wzrost wartości nieruchomości w tych najbardziej prestiżowych lokalizacjach. Można dodatkowo rozważyć też możliwość wynajmu krótkoterminowego. A jeśli nie Warszawa, to gdzie? Jeśli się dysponuje odpowiednią gotówką, to na pewno Londyn, Monako, Dubaj, czy Nowy Jork są ciekawymi kierunkami.

Inwestowanie zawsze wiąże się z ryzykiem i należy o tym pamiętać. W przypadku marek luksusowych nie jest inaczej.

Jest kilka rzeczy, które warto mieć na uwadze.

  • Duże spółki luksusowe generują znaczną część przychodów na rynkach międzynarodowych, w związku z tym wahania walut mogą wpływać na zyski.
  • Luksus się zmienia, zmieniają się strategie, preferencje konsumentów i pozycja rynkowa. Znane są historie marek, które zaczynały jako luksusowe i premium, a przez swoje działania weszły bardziej w rynek masowy i utraciły swój blask.
  • Podróbki i rynek wtórny są sporym wyzwaniem. Podrabiane produkty mogą zaszkodzić reputacji marki i wpływać na wartość oryginałów oraz na preferencje konsumentów.
  • Zawirowania polityczne i gospodarcze, szczególnie w krajach rozwijających się, gdzie wzrost liczby zamożnych klientów jest największy, mogą znacząco wpłynąć na rynek dóbr luksusowych.

Na czym łatwo stracić?

Są dobra, które wydają nam się dobrą inwestycją, ale z ekonomicznego punktu widzenia nie rokują dobrze i wręcz będą tracić na wartości.

  • Samochody (poza wyjątkami) – większość aut traci 20–30% wartości już w pierwszym roku,
  • Drogie ubrania i buty,
  • Sprzęt elektroniczny,
  • Modne dodatki, które są chwilowym trendem i po sezonie stają się bezużyteczne.

Jakie pytania warto sobie zadać, jeśli chcemy inwestować w dobra luksusowe?

  • Czy i jaką to będzie miało wartość za kilka, kilkanaście lat?
  • Czy w razie potrzeby mogę łatwo to sprzedać?
  • Czy kupuję to dlatego, że tego chcę, czy dlatego, że inni to robią?
  • Czy mi się to podoba i jestem gotowy, żeby to zostawić, jeśli okaże się to nieudaną inwestycją?
  • Czy stać mnie na utrzymanie danego dobra luksusowego w odpowiednim stanie i czy będę to robić?

Rynek dóbr luksusowych jest względnie stabilny i przewidywalny, dlatego akcje luksusowych marek, ETF-y lub po prostu konkretne produkty mogą być dobrym uzupełnieniem innych inwestycji. Dzięki zrozumieniu trendów rynkowych i niuansów sektora luksusowego, inwestorzy mogą potencjalnie czerpać korzyści z dalszego wzrostu i odporności rynku. Na pewno jest to obszar, który zasługuje na to, żeby mu się bliżej przyjrzeć i rozważyć dodanie go do swojego zdywersyfikowanego portfela inwestycyjnego.